Polecany post

5.00 pobudka. 6.00 praca. 18.00 powrot do domu. 19.00 lekcje. 20.00 drobne sprawy domowe. 21.00 zagonienie dzieci do spania 22.00 chw...

środa, 5 grudnia 2018

Milosc permanentna.






Nigdy nie bylam bulimiczka marzen.
Mam swoj cel
Swoja metode.
Niedoskonala.Niedzisiejsza.
Niezwykla bo tylko moja.

Ty zrobilabys to inaczej.
Szybciej.Sprawniej.
Efektowniej.

A moze zawrocilabys w polowie drogi,twierdzac,ze tak sie nie da,ze to
za wolno,za pozno.

Moze.

Jestem na poczatku tego znaku zapytania,
na poczatku zabawy w podchody
z prawdziwym spelnieniem
jakie moze dac zycie.

Nie narzekam juz,ze brak mi wskazowek,
jasnych i czytelnych.
Nie zatrzymuje sie zbyt dlugo przy kolejnych punktach,
To tylko punkciki,
Piksele calosci

Jestem kobieta szachrajka.
z usmiechem permanentnym
z prawdziwa zdolnoscia milosci,empatii i zycia.
Potrafie zyc
Oddychac.
Mam glowe,dwie rece
i nie tylko mature


Ale jak czuje milosc,powyzsza motywacja zdaje sie byc tylko punkcikiem calej ukladanki,
Milosc
wlasna to wiele
Od niej sie wszystko zaczyna.
Od niej tak wiele zalezy.


Poczuj ja w swym umysle,w trzewiach,w swoim przekonaniu.
Wygraweruj to sobie.Wytatuuj.
Wyhacz,Wyostrz.

Przeczytaj.Zapamietaj.
Powtorz!



Takie pogaduchy z sama soba...
Sa jak pieprz.
Trzeba uwazac na proporcje:)))

Milego dnia!!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz