Polecany post
5.00 pobudka. 6.00 praca. 18.00 powrot do domu. 19.00 lekcje. 20.00 drobne sprawy domowe. 21.00 zagonienie dzieci do spania 22.00 chw...
wtorek, 18 grudnia 2018
Puchatosc serca.
[...]
-napisalabys cos wesolego,przedswiatecznie puchatego.
Powiedzialas to tak...
jakby chodzilo o naprawde wazna sprawe.
Puchate byly nasze mysli od usciskow malych raczek,buziakow i innych slodkosci.
Przemierzalysmy swoje mysli wzdluz...
przecinajac na skroty
ulice Zlota.
Rzeka polyskiwala srebrna luska.
A w oknach swiecily sie swierki.
Przedswiateczne ot,co.
Nie mam nic waznego.Ale wiesz co..
Mam zabawne.Chyba zabawne...
Zdobylam prace pakujac sie z dokumentami przez okno,kiedy nie otworzyli drzwi.
I zablysnelam tekstem:
Pisze bloga chalupniczego
analogowego,zeby nie zwariowac,dorabiam,wychowuje dzieci,jestem za niezaleznoscia kobiet,
prowadze samochod,nie myle kierunkowskazow..
Znam sie na ...
Robilam tu...
Chce robic tak..
Powiedzialam to wszystko na wydechu.
- i co???
Zasmiali sie.
Po prostu wybuchneli nieprofesjonalnym
smiechem w tych swoich firmowych uniformach,w wyprasowanych minach i fryzurach.
Przemowili w ludzkim jezyku
I zahaczyli o dialog.
Luzny,niezobowiazujacy.
-Pani Analogowa,ma Pani prace.
Zapraszamy od..
Oproszyl nas snieg.Na rzesach osiadl
niespodziewanie i lekko.
-zartujesz,prawda?
Zamrugalas gwaltownie...
- cos Ty!
-skoczylam na glowke.Juz sama nie wiem
czy z tej rozpaczy Matki Podomki,czy z przeblysku dziewiczej glupoty..
Rekruterka byla dziewczyna w moim wieku.Podchwycila temat niezaleznosci kobiet.I jakos poszlo..
Mam te prace.Mam Zycie po pracy.
I puchatosc w serduchu.
Mam tez Ciebie...
W tym momencie
puscilas duze oko.Zielona zrenica
z miodowa obwodka
zablyszczala w swietle jarzacej sie
reklamy.
Zobaczylam w niej swoj szeroki usmiech.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz