Polecany post
5.00 pobudka. 6.00 praca. 18.00 powrot do domu. 19.00 lekcje. 20.00 drobne sprawy domowe. 21.00 zagonienie dzieci do spania 22.00 chw...
środa, 3 stycznia 2018
Krotko o silnej kobiecie.Farah,Farah..
Nie Farah.Och nie.
Zripostowalam Cie
tak dokladnie,
ze nie pozbierales
drobnych
sensow
o czasie,
w pore.
Nie zauwazyles,
ze usta wrosly we mnie
i jak papierek lakmusowy
wywolywaly odbarwienia na konczynach,gornych i dolnych,
na glowie,tulowiu i wszystkich dostepnych zakamarkach.
Kilka drobniakow,
klucze,stary bilet.
Wnetrze torebki z rozdarciem.
Juz potrzebny od zaraz namiar na
lepsze cos tam,
gdzies tam.
Nie zobaczysz we mnie
Farah
w poswiacie dymnej zaslony
z nieadekwatnoscia
patrzenia
sluchania
chodzenia
i wszystkich czynnosci
zbytecznych.
Mam push up lepszego nastroju.
Szminke w
kolorze krwi.
Mam kostium,
nieskrepowany
ruchem.
Mam siersc slow
pod paznokciami.
Nie pros
o wiecej.
Nie chciej.
Wylacz czujniki.
Pogas wszystkie swiatla.
Mowie Ci zgas swiatlo!!!
Tekst powst.pod wplywem "Kochanie ,zabilam nasze koty".D.Maslowskiej.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz