Polecany post

5.00 pobudka. 6.00 praca. 18.00 powrot do domu. 19.00 lekcje. 20.00 drobne sprawy domowe. 21.00 zagonienie dzieci do spania 22.00 chw...

czwartek, 18 stycznia 2018

Zima da sie lubic.


Zima zla znow zaskoczyla.Przypomniala o sobie.Poruszyla drogowcow.Zamienila drogi gminne w piaskowe wezowiska a powiatowe w biale hardcorowe pasma.
Krajowki pokryte sola i korkami.

Jeszcze nie odsniezamy wjazdu do garazu. Nie ma takiej potrzeby.
Na podworzu stoi duzy balwan.
Porzucone sanki i slizgacze...
I woda skuta lodem.
W domu cieplutko.Podlogowka dziala jak nalezy.

Wiecej opalu potrzeba.To juz nie mieszkanie w miescie z wiecznie cieplymi grzejnikami i ciepla woda.
Tutaj trzeba o tym pomyslec.Ruszyc swoje siedzenie.Przyniesc.Wlozyc.Wlaczyc.Polozyc.Sprawdzic.Naniesc.Przykryc.I tak w kolko.Przez cala zla zime.


Rano bezpiecznie odwozic dzieci jadac po szklance,slizgawicy...Jechac po serpentynach, piaskowych smugach. Wymijac dostawczaki i busy.Na krajowce przyspieszac bo rozpedzone tiry rozpedzaja sie jeszcze bardziej.

Nosic gruba czape.Ubierac sie warstwowo.Grubo i przewidywalnie.
Moze bez fantazji.Niewazne.

Lubie zime.Mowcie co tam chcecie...
Lubie skrzypiacy snieg pod butami.
Lubie mroz,ktory rozgania chmury i toruje
droge intensywnym promieniom slonca.
Lubie ruch na sniegu.
Lubie sporty zimowe.

Uwielbiam gory w zimowej scenerii.
Zaluje,ze jeden jedyny raz w zyciu, kiedy mialam okazje sprobowac jazdy na nartach,okolicznosci nie byly sprzyjajace.
Osle gorki pokryte blyszczaca,gruba tafla lodu na ktorej ( niestety) dochodzilo do wypadkow.
Instruktorzy zajeci.Zniechecali.Jutro.Jutro bedzie bezpieczniej.
Nie bylo.
Sprobuje nart biegowych.Jak tylko bedzie okazja.

Za to tor saneczkowy kolo skoczni Mamuciej w Zakopcu...
to frajda dla calej rodziny.
Zaden lod nie straszny.
Zabawa do poznych godzin wieczornych.


Lubie zasniezone gorki kolo domu.
Dzieciaki maja tyle frajdy.Tak na wyciagniecie reki.


Lubicie zime?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz