Polecany post

5.00 pobudka. 6.00 praca. 18.00 powrot do domu. 19.00 lekcje. 20.00 drobne sprawy domowe. 21.00 zagonienie dzieci do spania 22.00 chw...

sobota, 24 listopada 2018

Black Friday czyli rzecz o kochaniu.




Zlotousty piatek
 wyszeptal mi
spieniona kawe,
z zoltej paczki z supermarketu.

Tamtego swetra juz nie chce.
A zmechacisz go.
Zmietulisz.
Zanim zaloze
gruby splot na
nagosc naszych spotkan.

Juz czarnym akcentom
 mowimy dosc.
Na kolorowej
linii zycia.
Bez chwytow
podswiadomego
pragnienia.

Ulegamy tylko sobie.
Siebie
wzbogacimy.



I tylko ten zapach perfum..
wystanych w dlugim
ogonie
jest z nami.


Jaki to zapach?




:))



Co upolowaliscie w Czarny Friday?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz