Polecany post
5.00 pobudka. 6.00 praca. 18.00 powrot do domu. 19.00 lekcje. 20.00 drobne sprawy domowe. 21.00 zagonienie dzieci do spania 22.00 chw...
niedziela, 24 grudnia 2017
Wiersz okolobetlejemski.
**************
Oplatek cieplych zyczen
kiedy zycie jest
kolczastym
oksymoronem.
I za malo wiary,
ze magia z boskiego
kosmosu oproszy nas
srebrnym pylem
Oplatek zbyt latwych lez
kiedy puste miejsce przy stole
nalezalo do
mamy.
Oplatek
kiedy Bog jest
bogiem
bez
czlowieka
i rodzi sie
pod wysokim drzewem
sztywnej tradycji.
Oplatek opadajacej nocy
ktora zawsze
byla dniem, otulina ludzkiego losu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz